Myśli i Słowa Bajm
Myśli Jana Pawła 2
myśli Kubusia Puchatka
myśli mądrości życiowe
myśli na Boże Narodzenie
Myśli o Polsce i Polakach
myśli Jana Pawła II
myśli z małego księcia
myśli łacińskie
myśli życie

Czytasz posty znalezione dla frazy: myśli o samobójstwie





Temat: Dobranoc mamo ('night, Mother) (1986)
Dobranoc mamo ('night, Mother) (1986)




Córka Thelmy, Jessie, jest chora na epilepsję, co uniemożliwia jej normalną pracę. Cierpi również na lęk przed otwartą przestrzenią i z tego powodu wcale nie wychodzi z domu. Jej małżeństwo się rozpadło, a syn jest narkomanem. Zmęczona codziennością kobieta nie widzi już sensu życia i myśli o samobójstwie. Jej matka usiłuje przekonać córkę, że warto żyć.

Występują: Anne Bancroft i Sissy Spacek


KUNIEC








'night, Mother.avi

Rozmiar: 700 MB
Rozdzielczość: 624x352
Czas trwania: 1:36:07
Szybkość klatek: 23/sec

Film jest najprawdopodobniej zgrany z taśmy (tvrip) lecz jakość jest dobra

party po 200 MB



KUNIEC

hasło


mama
KUNIEC
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mam Pytanie do Znawcy Muzyki
brawo jakie to piekne a znasz jeszcze inne slowa niz skurwysyny, downy, zal? osobiscie zapraszam do slownika ortograficznego tudziez na lekcje polskiego a patrzac w lustro nie mysle o samobojstwie akceptuje samego siebie i jest mi z tym dobrze chyba ze ty masz jakies kompleksy. chcesz o tym pogadac? mamy swietne grono psychologow Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mam Pytanie do Znawcy Muzyki

bo juz ma dosc takich debilow jak wy i ma inne zeczy do robienia niz sie z downami kucic ktorzy nic nie rozumia dziwie sie czemu ja z wami pisze ale tez przestane poprstu zal mi DW ze takie Skurwysyny musza sie tak zachowywac.

zaraz sam polecisz sie rozplakac jak zobaczysz w lustrze swoje odbicie pewnie sam juz myslisz o samobojstwie nie dziwie sie bym byl tak pojebany i brzydki jak ty dawno bym to zrobil a teraz pisac se dowoli mam to w dupie Dziwki w dupe jebane !!!!!!


Czy ty przypadkiem nie używasz translatora żeby pisać po polsku? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mam Pytanie do Znawcy Muzyki

bo juz ma dosc takich debilow jak wy i ma inne zeczy do robienia niz sie z downami kucic ktorzy nic nie rozumia dziwie sie czemu ja z wami pisze ale tez przestane poprstu zal mi DW ze takie Skurwysyny musza sie tak zachowywac.

zaraz sam polecisz sie rozplakac jak zobaczysz w lustrze swoje odbicie pewnie sam juz myslisz o samobojstwie nie dziwie sie bym byl tak pojebany i brzydki jak ty dawno bym to zrobil a teraz pisac se dowoli mam to w dupie Dziwki w dupe jebane !!!!!!


Czy ty przypadkiem nie używasz translatora żeby pisać po polsku?

e... nie wyszlo ci Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chce Ci się żyć ?
Mi też się aż tak bardzo nie chce żyć, ale czekam na lepsze chwile : P Kto wie co się wydarzy w tym monotonnym życiu. A najlepszy sposób na to, aby nie myśleć o samobójstwie jest uwierzenie, że po takim czymś będzie się miało gorzej(o ile ktoś wierzy w życie po śmierci, czy reinkarnacje). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chce Ci się żyć ?
Ja wam coś powiem u mnie jest różnie czasmi chce a czasami nie.
Ale najgorsze jest to że ktoś mysli o samobójstwie, Mieszkam na wsi miałem takiego kolege miał 19 lat byl fajny chlopak kazdy go lubil był pomocny miły i wogle na niego slowa nie bylo zlego, wracal z dyskoteki byl po paru piwach i wyjechala mu jakas babka asmochodem i on walnal w siatkę nie swoim samochodem (ojca jego dziewczyny) on nie mial prawa jazdy ale bardzo lubil jezdzic samochodem, Wydaje nam sie ze bał się że go policja zamknie do więzienia i powiesił się na znaku drogowym na pasku od spodni.Chociaż policjant potem pwoeidział że zaplacil by tylko 600zł mandatu. To była tragedia dla nas każdy go lubił i znał ale cóż stało się i się nie odstanie
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rodzaje samobojst'w
I za co takie tematy.



Co do tematu:

Czytaj więcej tego typu tematów jak twój, a sposób sam się znajdzie, bo takie infantylne tematy aż same krzyczą "Dobij mnie!" (Ironia).

Solidne walnięcie łepetyną o ścianę? ścianę zawsze można wyremontować, a mózg nie, przecież, to i tak byłaby mała strata dla kogoś kto w ogóle myśli o samobójstwie.

Albo rosyjska ruletka z pełnym magazynkiem. No i jest jeszcze gałąź drzewa, ale istnieje ryzyko, iż lina nie wytrzymałaby ciężkości głupoty kogoś kto myśli o tym.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: skąd sie biorą narkotyki?
niektórzy mnie rozwalają, ale wiem że zielsko to jest 15 zeta za pol, 30 za calaka, natomiast cocaine to 20 z apol 40 z acaly. taka sama sytuacja z haszyszem... maryha nie zabije ale jak kolega wyzej napisał, jak podłapiesz doła np paląc sam albo z jedna osobą, ktora nic niemowi do ciebie, rzeczywiście łapiesz doła...ale jak jesteś odporny na takie coś czyli tak jak ja nie myslisz o samobójstwie. ale nie pakuj sie w to koleś, niby nic bo ja pale maryhe, wiem kiedy odstawić jestem pelnoletni wiec wiem ze sie nie uzależnie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nauczycielka
Hehehe według mnie nie ma szans na to żeby zostawiła męża dla ciebie .......do tego ma dwójkę dzieci to nie masz nawet co marzyć xD...... noooo chyba że ona też sie w tobie bujnie i weźmie rozwód xD......albo z niewyjaśnionych przyczyn zostanie wdową xD..... a tak na koniec .... idź najlepiej do psychologa....bo jeżeli myślisz o samobójstwie to masz już big depresje xD...... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: samobójstwo a grzech.
Marcin Szczygielski:

czy jedno wyklucza drugie ?


Mysl o samobojstwie jest konsekwencja nagromadzenia
sie tak znaczacych jakosciowo grzechow, z jaka kandydatowi
na samobojce brakuje doslownie sil, aby dluzej sie z nimi
meczyc z uwagi na ich przytlaczajacy (rowniez w w wymiarze
psychicznym) charakter.

Jak widzisz wiec samobojstwo i grzech sa nierozerwalnie
ze soba powiazane. :)

Czarek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: samobójstwo a grzech.


Marcin Szczygielski:
czy jedno wyklucza drugie ?

Mysl o samobojstwie jest konsekwencja nagromadzenia
sie tak znaczacych jakosciowo grzechow, z jaka kandydatowi
na samobojce brakuje doslownie sil, aby dluzej sie z nimi
meczyc z uwagi na ich przytlaczajacy (rowniez w w wymiarze
psychicznym) charakter.


Kiedyś miałem myśli samobójcze, bo dziewczyna mnie rzuciła. To było
nagromadzenie grzechów?? Co Ty za głupoty opowiadasz? Większość sytuacji
samobójczych wywoływanych jest brakiem pracy. To też grzech??

Jak widzisz wiec samobojstwo i grzech sa nierozerwalnie
ze soba powiazane. :)


Czy to zdanie oznacza, że Twoja wypowiedź to dowcip?
Asmi

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: skoro se tu wiersze piszecie :-))))

Użytkownik "agentka Kunnenfeldt"


pomóż mi, pomóż
dziewczynko-wiosenko


ciekawe jak różni ludzie przychodzą
i odchodzą z mojego serca
ciekawe dla ilu nigdy nie było
i nie będzie tam dla nich miejsca
ciekawe że nic nigdy nie jest na pewno
sam wiesz... zmienia się wszystko
a moje największe cierpienie
z dnia na dzień staje się pustką

to przyszło do mnie... tak nagle
jakbym doznał jakiegoś olśnienia
nie mogę już więcej nic stracić
bo NIE MAM JUŻ NIC DO STRACENIA

kto teraz zabroni
kto mi zabroni
tego, o czym śnię
czego pragnę
o czym marzę
czego CHCĘ
kto teraz zatrzyma
kto mnie zatrzyma... gdy ja unoszę się
tak wysoko...
nad miastem...
...płyyynę....

kto zatrzyma mnie...
kto zatrzyma mnie...?

[Edyta Bartosiewicz, mistrzyni polskich tekstów do piosenek - rodzaj
zmieniony na męski bo bardzo się utożsamiam
 uzasadnienie nie offtopicowalności tego posta: odczytać w kontekście geja,
który od 24 godzin myśli o samobójstwie... myśli]

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: skoro se tu wiersze piszecie :-))))
Użytkownik "prawiebrunet"


Użytkownik "agentka Kunnenfeldt"

| pomóż mi, pomóż
| dziewczynko-wiosenko

ciekawe jak różni ludzie przychodzą
i odchodzą z mojego serca (...)
tak wysoko...
nad miastem...
...płyyynę....

kto zatrzyma mnie...
kto zatrzyma mnie...?


to jest to miejsce, gdziemoglibysmybyć szczęśliwi. Kamienna wizja na falach
i gwiazdy spadające w morze. jak ślepiec żyjący w wiecznej nocy uczyłbym się
na pamięć twojej twarzy, wodząc po niej palcami. jak przerażone po
zniknięciu matki dziecko dotykałbym Ciebie, myśląc: tak się bałem....

c.d.n.


odczytać w kontekście geja,
który od 24 godzin myśli o samobójstwie... myśli]


dlaczego?

dontakato

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ja już nie mogę. :(
Madi napisal:
[o sytuacji w rodzinie]

Madi glowa do gory. Wiem, ze dasz sobie rade.
Ze swoim poczuciem humoru napewno przezwyciezysz nie jeden dol, nie jedna
klode pod nogami.

A jesli chodzi o rodzine.... hmm.... no niestety rodzicow nie wybieramy,
rodzicow sie ma.
Zawsze staraj sie wyszukiwac nawet w tych sytuacjach wydawaloby sie
najgorszych, beznadziejnych, jakies pozytywne rzeczy. Moze przez ta cala
sytuacje z ojcem jeszcze lepszy bedziesz mial kontakt z matka, staniecie sie
dla siebie jeszcze blizsi.

Z tego co piszesz, to juz jestescie dosc blisko siebie. Pomysl o sobie jako
o szczesciarzu, ze masz taka matke. Niektorzy nie maja tyle szczescia, co
Ty.

Co jeszcze..... nie mysl o samobojstwie!!! (wiem wiem, pisales, ze tego nie
zrobisz, ale jednak jakos napomknales o tym, podswiadomosc?? :((.
Nawet jesli teraz jest zle, napewno bedzie lepiej. Za pare lat skonczysz
ogolniak, wyjedziesz na studia, otworzy sie przed Toba "nowe" zycie. WARTO
TO PRZEZYC!!!
Nie uciekaj od zycia!!

BTW. Jeszcze z czasow "tylko czytania aph" :-), pamietam Macka19. Z tego, co
kojarze to On tez mial problemy z ojcem. W koncu wyjechal na studia do
Wawki. Ktos wie, co sie z nim dzieje? Jak mu tam leci?

Pozdrawiam,
Tomek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ja już nie mogę. :(
Dnia Mon, 3 Dec 2001 23:23:25 -0000, "Tomek" <tomek_@poczta.fm
zaskoczył(a) nas czymś takim:


[o sytuacji w rodzinie]
Madi glowa do gory. Wiem, ze dasz sobie rade.
Ze swoim poczuciem humoru napewno przezwyciezysz nie jeden dol, nie jedna
klode pod nogami.


właśnie się staram i jestem z siebie dumny. bardziej bałem się
klasówki z polaka niżeli tego co teraz się dzieje. jebnięty jestem no,
ale cóż taka juz moja natura.


Moze przez ta cala
sytuacje z ojcem jeszcze lepszy bedziesz mial kontakt z matka, staniecie sie
dla siebie jeszcze blizsi.


to już dawno nastąpiło. praktycznie od czasu, kiedy powiedziałem o
sobie mama jest o wiele bliżej. jest kochaniusia. :)


Co jeszcze..... nie mysl o samobojstwie!!! (wiem wiem, pisales, ze tego nie
zrobisz, ale jednak jakos napomknales o tym, podswiadomosc?? :((.


samobójstwo jest przez niektórych uważane, za najlepszy środek na
nasze problemy i zmartwienia. ja kiedyś też tak myślałem, ale od
pewnego czasu staram się niwelować te uczucia.


BTW. Jeszcze z czasow "tylko czytania aph" :-), pamietam Macka19. Z tego, co
kojarze to On tez mial problemy z ojcem. W koncu wyjechal na studia do
Wawki. Ktos wie, co sie z nim dzieje? Jak mu tam leci?


pamiętam go, ale o problemach nie wiedziałem. poza tym ja po prostu
nie chcę w moim życiu ojca. on za dużo krzywdy mi wyrządził.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: nieszczęśliwa milos


Ja bym tego nie nazywał skrzywieniem psychicznym. To depresja. Ostatnio
jest
o niej bardzo głośno w mediach. Tak naprawdę, jakby dobrze sprawdzić, to
wiele osób, nawet z tej grupy, cierpi na depresję. Badania wykazują, że aż
20% populacji jest dotkniętych tym problemem.


Moze i masz racje z tym ze wile ludzi cierpi na depresje.. szczegolnie teraz
gdy na dworze zimno..
Powiem tyle... czasami jest gorzej, czasami lepiej.. ale mimo wszystko nigdy
nie targnalbym sie na swoje zycie..
Bez wzgledu na to czy dotknal mnie zawod milosny, czy w zyciu mi sie nie
powiodlo.. nie bylbym w stane odebrac sobie tego co bylo mi dane - ZYCIA..
Zapewne nie jedenego/jedna z nas dosiegnela jakas nieszczesliwa milosc..ale
to naprawde nie jest powod zeby nawet myslec o samobojstwie..
Trzba brac zycie takie jakim jest, brnac przez nie i nie poddawac sie nigdy,
to jest czasami bardzo trudne.. ale nalerzy sobie z tym radzic i miec
nadzieje na lepsze jutro..

Pozdrawiam serdecznie
PiterX

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: nieszczęśliwa milos

Moze i masz racje z tym ze wile ludzi cierpi na depresje.. szczegolnie
teraz
gdy na dworze zimno..
Powiem tyle... czasami jest gorzej, czasami lepiej.. ale mimo wszystko
nigdy
nie targnalbym sie na swoje zycie..
Bez wzgledu na to czy dotknal mnie zawod milosny, czy w zyciu mi sie nie
powiodlo.. nie bylbym w stane odebrac sobie tego co bylo mi dane - ZYCIA..
Zapewne nie jedenego/jedna z nas dosiegnela jakas nieszczesliwa
milosc..ale
to naprawde nie jest powod zeby nawet myslec o samobojstwie..
Trzba brac zycie takie jakim jest, brnac przez nie i nie poddawac sie
nigdy,
to jest czasami bardzo trudne.. ale nalerzy sobie z tym radzic i miec
nadzieje na lepsze jutro..


To bardzo dobrze, że masz takie podejście, ale trzeba sobie uświadomić, że
nie każdy ma po pierwsze: silną psychikę, po drugie: przyjaciół (jak na tej
grupie :)), którzy nawet, jeśli nie pomogą, to przynajmniej wysłuchają, po
trzecie, nie każdy ma skłonności do zwierzania się. Trudno powiedzieć, jak
Ty byś się zachował, gdybyś znalazł się w takiej sytuacji (czego Ci
oczywiście nie życzę), że naraz na głowie znalazło by się bardzo dużo
problemów, i do tego czuł byś się samotny. Zresztą to bardzo typowa cecha
mężczyzn, że doskonale sobie radzą z pojedynczym problemem. Sprawa jest
znacznie gorsza, gdy problemów jest dużo, nawet z pozoru drobnych.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sektor IT w NZ
Zbigniew B. <Zbign@a.co.komu.do.tegonapisał(a):

Drogi Panie,

dopóki nie odszczeka Pan wszystkiego, co Pan pod moim adresem napisał - oraz
mnie nie przeprosi - nie widzę możliwości, żebym miał rozmawiać z Panem na
jakikolwiek temat.

Nie lubię chamstwa, na co już raz zwracałem Panu uwagę.


Musi Pan zaczac od siebie, niestety. Ja tylko zszedlem na Panski poziom - na
poziom uogolnien i negatywnych stereotypow. Jak Panu sie nie podobaja
stereotypy przylozone do panskiej osoby, musi pan sam mniej uzywac negatywnych
stereotypow. Poniewaz nie widze sensu w dementowaniu wszelkich bzdur co tu pan
napisze, kazda bzdure bede kwitowal odpowiednim ekwiwalentem.

No i co Panu dzis Radio Maryja powiedzialo? A co Pan w Naszym Dzienniku
przeczytal? Musi Pan uwazniej czytac, tam jest mnowstwo ciekawych rzeczy,
ktore Pan pozniej bedzie mogl na usenecie powtorzyc.

Prosze tylko nie myslec o samobojstwie! Samobojstwo to grzech, prosze o tym
pamietac. Bo ktoz mnie bedzie smieszyl o poranku, jak pan sie powiesi, albo
upije sie na smierc?

A.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: <kompleksy> Zly wyglad


    Po prawdzie, znacznie czesciej slysze od ludzi ze nie sa
zadowoleni z tego jak wygladaja, niz opinie przeciwna. Wydaje mi sie
ze to jakis syndrom przesadzonej autokrytyki, moze cos na ksztalt
obsesji?


Kokieteria mozna to tez nazwac ale tak chyba nie jest. Mam obsesje skoro
mysle o samobojstwie z tego powodu.


    A tak naprawde, to faktycznie sie sobie nie podobasz, czy sie
siakiejs telewizorni naogladales?


Nie ogladam telewizji. Nie mowie tego wszystkiego ot tak sobie. Dziwne bo
tyle lat sie nie moge zaakceptowac. Nic nie pomaga.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: <kompleksy> Zly wyglad
Tako rzecze kazoo..


Kokieteria mozna to tez nazwac ale tak chyba nie jest. Mam obsesje
skoro mysle o samobojstwie z tego powodu.


Ale dlaczego, kurde, czlowieku! Wygladasz normalnie!


|     A tak naprawde, to faktycznie sie sobie nie podobasz, czy sie
|     siakiejs telewizorni naogladales?

Nie ogladam telewizji. Nie mowie tego wszystkiego ot tak sobie.
Dziwne bo tyle lat sie nie moge zaakceptowac. Nic nie pomaga.


No to kiepska rzecz. Wiem, ze latwo mowic o zaakceptowaniu siebie a w
praktyce gorzej. Moze sprobuj po prostu jakos przestac tyle o tym
myslec? Zaabsorbowac uwage czyms innym? I starac sie w tym czyms byc
dobrym, moze jakies hobby, sport (to tez wplynie in plus na wyglad) i
tak dalej.. Jak czlowiek jest zajety to nie ma czasu na zbedne
myslenie.

Pozdrawiam!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: <kompleksy> Zly wyglad
In article <cg048b$sd@atlantis.news.tpi.pl, e.ka@interia.pl
says...


Kokieteria mozna to tez nazwac ale tak chyba nie jest. Mam obsesje skoro
mysle o samobojstwie z tego powodu.


Trupy wygladaja chujowo. Wiec zle kombinujesz.

..:: fabio

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: <kompleksy> Zly wyglad


Kokieteria mozna to tez nazwac ale tak chyba nie jest. Mam obsesje skoro
mysle o samobojstwie z tego powodu.


Nie odszukales tej, ktora tez szuka.

Jestes zapisany na jakis serwis randkowy?
Zapisz sie na wszystkie.

Pomoz losowi.

Samobojstwo, to poddanie sie innym, ze inni maja racje.
A maja, czy nie, jak uwazasz.
Masz jakies argumenty, ktorych nie da sie podwazyc?

Klus...
(chetnie przyjalby dlugowiecznosc...)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak zapomnieć?
Tomasz; <xu4o9thjto15.4s4i2jla1rr6.@40tude.net:


Flyer napisał(a):      
| A tam - mój brat pączkował, mam wiedzę. ;)
Może ktoś podesłać "Leksykon samobójców"?


Odpowiem grzecznie - wal się. Jeżeli nie przeżyłeś kilku silnych
imperatywów samobójczych, to tylko myślisz o samobójstwie, a nie chcesz
go dokonać.

Pomyśl o "dupach". ;)

Flyer

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Umieram z rozpaczy!! błagam o pomoc, niech ktoś skomentuje
Mariusz napisał(a):


| Po drugie, nie wiadomo, czy pisała prawdę. Internet bywa polem
| rozmaitych kreacji, może odgrywała jakąś rolę, może po prostu
| fantazjowała.
jest może 0,5% szansy że fantaziowała, nie ma poczucia humoru jest cholernie
konkretna


Akurat do fantazjowania poczucie humoru jest zupełnie niepotrzebne.
Ani młody wiek.


| Po trzecie, jeśli szukasz osoby, by o tym porozmawiać, to odpowiednim
| adresem jest ona. Wzór rozpoczęcia rozmowy: "podczas odzyskiwania
| danych natknąłem się na to, jestem bardzo zaniepokojony, o co tu chodzi?".
Czy mam pytać o wszystko kto to był (jest)?
Kiedy to było jak, długo?
Dlaczego?


Ale dlaczego uparłeś się, że ona Ciebie zdradziła? I to zanim
zadałeś jej te pytania.


wydawało by się ze jestem twardy facet w (w 4 dni przecodzę z plecakiem i
namiotem Tatry z zachodu na wschód bez zchodzenia do schronisk)
a teraz jestem biski obłędu myślę o samobójstwie właśnie tamm..........


Może po prostu brakuje Ci podniet w życiu, dziadku ;) Stąd Twoje
reakcje (zdrada, leki, samobójstwo). Pójdź jeszcze raz w te góry,
zmęcz się i popatrz na to wszystko z dystansu.

Pozdrawiam
Iff

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Samobojstwo

Witam!


..groznie brzmi co?


Oczywiscie, ze tak !


nie ja nie chce tego popelnic bo uważam że to bez sensu


Masz racje, nigdy nie mysl  o samobojstwie.

 chcialem się was


zapytać co myślicie o samobójstwach popelnianych z nieszczęśliwej miłości


Ja osobiscie uwazam, ze nie ma sensu konczyc zycia dobrowolnie.
To tylko Bog daje zycie i tylko On moze nam je odebrac.
Osoby slabe psychicznie najczesciej mysla o samobojstwie.
Sama zetknelam sie z tym problemem.
Otoz moja najlepsza kolezanka chciala sie otruc z powodu chlopaka.
To bylo bardzo nierozsadne posuniecie z Jej strony.
Co prawda On do Niej wrocil ( chyba na litosc ),
ale wciaz sie klocili az w koncu doszlo do zerwania.
Uwazam, ze Ona bardzo przez Niego cierpi. Moze za jakis czas samo do Niej
dotrze, ze On tak na prawde nigdy nie byl wart Jej zaanagazowania , bolu,
cierpienia i lez.
Gdy lezala w szpitalu odwiedzilam Ja. Wtedy dopiero docenila moja pomoc.
Staralam sie Ja wysluchac, dlugo rozmawialysmy.
Nazwala mnie swoim Aniolem Strozem. Wowczas po raz pierwszy nie moglam
zapanowac nad emocjami, lza w oku sama sie zakrecila.

Zycie jest tylko jedno, podobnie jak wszystko czym zostalismy obdazeni.
Nie warto dobrowolnie odchodzic z tego swiata.
To moje zdanie.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Macso miał rację...
...piszę się na plebani, na zakrystii... oto dowód:
"... Z czasem przerodziło się to w coś, w co nie powinno. Schadzki odbywały
się na plebani!..."

"... Skandaliczny związek księdza Andrzeja S. (45 l.), katechety ze
Szczawnicy, nie ujrzałby światła dziennego, gdyby Jola (17 l.), miażdżona
strasznymi wspomnieniami, nie zaczęła myśleć o samobójstwie. W 2001 roku
ksiądz Andrzej, podczas któregoś spotkania z Jolą zaczął się nią bardziej
interesować..."

"...Chyba przerobił całą Kamasutrę - komentuje informator gazety. Dziewczyna
miała opory ale przekonywana, że nie robią nic złego, godziła się na
wszystko. .."

Podoba mi się ten ksiądz, taki nowoczesny jest :-))
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9916&wid=8213465&rfbawp=11...
2.995&ticaid=11303

Pozdrawiam
Darek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pomocy!
Psssst...
Nie mam zbyt duzo czasu bo zaraz wroci. Musze was prosic o pomoc..Jestem
klawiatura tego, tego zboczenca bandziorno. Codziennie przychodzi i dotyka
mnie
swoimi brudnymi lapskami, a ja nie moge sie bronic.

Nie zniose tego dluzej. Nie moge uciec bo przykul mnie do biurka.
Pomocy. Chyba idzie...Nie, zdawalo mi sie .
Nie wiem co robic. Odchodze od zmyslow. Czesto mysle o samobojstwie.
Kiedys wpadl w szal i pobil mnie do nieprzytomnosci. Gdy sie ocknelam
nie mialam jednego Shifta. Przezylam tylko dlatego ze natura obdarzyla nas w
dwa Shifty. Ale niestety zostalam oszpecona do konca zycia.
Myszka szczerze mi wspolczuje, choc on wcale nie traktuje jej duzo
lepiej.
szszszsz...
Slysze kroki, och nie, znowu tu idzie. Musze koncz...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: WinXP Pro i problem z "Uruchom jako ..."
Witam!
Mam taki problem. Na koncie użytkownika zaawansowanego, gdy na ikonce skrótu
otworzę menu kontekstowe z shiftem nie pojawia sie pozycja "Uruchom jako ...".
Natomiast na koncie administratora ta opcja jest nawet wtedy gdy otworzę menu
kontekstowe bez shiftu. A tak to pięknie działało w Win 2000 ...

Już nie wiem co mam z sobą zrobić. Stałam się smutna i opryskliwa. W ogóle
się nie uśmiecham. Bez przerwy płaczę. Coraz częściej myślę o samobójstwie.
Droga Redakcjo pomóż!
Zrozpaczona
RJung

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prośba o pomoc (długie)
Dnia 2004-04-30 10:22, Użytkownik wilczysko napisał:


rzeczy, które mozna uznać za groźne: sznurek, nóż. sugerowanie myśli
samobójczych może być nadinterpretacją, bo sugeruje sprzeczność: no
jakże to? chce żyć, więc myśli o samobójstwie? z drugiej strony nie
mozna tej mozliwości zupełnie wykluczyć. w momencie gdy ma się
przeświadczenie nieuchronnosci śmierci (równiez samobójczej,
zdeterminowanej własną decyzją), najbardziej kocha się życie. można na
tym zbudować całą interpretację, robiąc z peeli samobójczynie, ale nie
przekonuje mnie to wcale a wcale :)


Do mnie też taka interpretacja nie przemawia, ale mam już wystarczającą
ilość puzzli. Dziś zasiąde do ich układania:)

Aha, i to był róż:))

Pozdrawiam serdecznie
T.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wiele upalnych lat


Wiele upalnych lat


To jest "coś w tym stylu"?
A spodziewałam się "przekroju" ;-)


--
Niewiele chciałem w upalne lata.
Tylko mijania dni i odejścia ludzi.
Wpatrywałem się w następną porę roku
paraliżowałem sam siebie hasłem czekaj
gdy nostalgia drwiła z ambicji
marzenia nie przystawały do chwili
i bezruch rozlewał się w gorącu.


Bardzo mi bliska latem postawa życiowa. Należy się jednak bardzo pilnować,
żeby nie przeniosła się na inne pory roku.


Widziałem władzę którą uznawałem
aż poczułem się zupełnie obcy.
Gniewałem się.  Raniłem tylko ucieczką
choć niekiedy należało zabić.

Tylko w lecie mogę dopuścić
myśl o samobójstwie.


To dopiero wiersz z kluczem, choć pozornie mówi wprost. A jednak znaczy dużo
więcej, jeśli masz klucz ukryty. I jest tym smutniejszy.
Poczekaj peelu na jesień. Wtedy warto żyć. Pamiętasz, autorze, pisałeś:

***
Jesień jest porą żniw i pełni słońca.
To tajemnica obfitości zmierzchu.
Zakochiwałem się zawsze jesienią
[..............................]


===
Marek P.


--
elka-one

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak nie odebrać Karty Mobilizacyjnej?????


Niech popełni samobójstwo. Nikt na tym nic nie straci. Jeśli jest takim
egoistą, że ma gdzieś podstawowe obowiązki obywatelskie, to i społeczeństwo i
rodzina maja z niego zero korzyści. Piotr P.


Patrz Radioman piszesz zazwyczaj sensownie, ale tutaj przebija z
ciebie "blondie logic"

Jakby nie patrzec do wojska nie idzie sie zeby odbebnic, do wojska idzie sie,
poniewaz armia musi byc na jakims poziomie (stan osobowy) umozliwiajacym walke
(obronna w naszym przypadku). Tymczasem chyba juz wszyscy sie zgodzili, ze
nasza armia to moze co najwyzej wygrac wojne z mozambikiem. Zakladajac ze grozi
nam wojna zgloszenie sie do armii to samobojstwo, jesli nam wojna nie grozi to
tylko marnowanie czasu. Twoim zdaniem ojciec rodziny, ktory mysli o
samobojstwie to taki odpowiedzialny gosc?

I prosze mi tu nie mowic, ze z takim nastawieniem nasza armia sie "skurczy" bo
jest dosc w kraju bezrobotnych, bezdzietnych, ktorzy wypelnia luki.

A jesli chodzi o misje zagraniczne, no coz, ten temat odpada bo tam jezdza
tylko ochotnicy.

z pozdrowieniami,
Grolsz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zycie po zyciu R. Moody'ego - refleksje


| moze. Mozna znalezc tez cos przez co nie warto zyc...

| Ech Delfin :))) Straciłeś argumenty? :)))

Nie. Po prostu to prawda.


No i cóż z tego? Ja znajduję wiele powodów, dla których nie warto wierzyć w
naukę. A jednak nie odrzucam jej całkowicie. Jak wiesz, wiele rzeczy mi nie
pasuje, a jednak nie sprawia to, że odrzucam całą naukę.
Podobnie jeśli komuś dziś nie pasuje coś w życiu, nie powinien od razu
całego życia odrzucać.

Co do poczucia beznadziejności ... jest taka choroba. Nazywa się depresja.
Polega z grubsza na tym, że wszystko odbiera się jak najgorzej, widzi się w
ciemnych barwach nawet to co niekoniecznie musi być złe. Bywa że ludzie pod
wpływem depresji popełniają samobójstwo. Depresja często dotyka ludzi
młodych, nastolatków. W organizmie takiego człowieka wiele się dzieje,
jednym ze skutków ubocznych może być właśnie depresja. Ale to się leczy, tak
jak inne choroby.
Jeśli ktoś myśli o samobójstwie, to należałoby się zastanowić czy to aby nie
jest depresja. Za jakiś czas ten człowiek może spojrzeć na sprawę zupełnie
inaczej. Błędem byłoby w tej chwili pozwolić mu na samobójstwo.

Pozdrawiam

Aldik

-- Człowiek ma zadziwiającą skłonność
-- do stwarzania problemów
-- dla samej przyjemności ich rozwiązywania
-- (Joseph de Maistre)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zycie po zyciu R. Moody'ego - refleksje


On Tue, 29 May 2001 09:44:30 +0200, "Aldik" <aldi@go2.plwrote:
No i cóż z tego? Ja znajduję wiele powodów, dla których nie warto wierzyć w
naukę. A jednak nie odrzucam jej całkowicie. Jak wiesz, wiele rzeczy mi nie
pasuje, a jednak nie sprawia to, że odrzucam całą naukę.


To nie na temat.


Podobnie jeśli komuś dziś nie pasuje coś w życiu, nie powinien od razu
całego życia odrzucać.


Calego dotychczasowego? Jezeli jest na minus to czemu nie?


Co do poczucia beznadziejności ... jest taka choroba. Nazywa się depresja.
Polega z grubsza na tym, że wszystko odbiera się jak najgorzej, widzi się w
ciemnych barwach nawet to co niekoniecznie musi być złe. Bywa że ludzie pod
wpływem depresji popełniają samobójstwo. Depresja często dotyka ludzi
młodych, nastolatków. W organizmie takiego człowieka wiele się dzieje,
jednym ze skutków ubocznych może być właśnie depresja. Ale to się leczy, tak
jak inne choroby.


To ja juz chyba mam daleko zaawansowany stan ;-)


Jeśli ktoś myśli o samobójstwie, to należałoby się zastanowić czy to aby nie
jest depresja. Za jakiś czas ten człowiek może spojrzeć na sprawę zupełnie
inaczej. Błędem byłoby w tej chwili pozwolić mu na samobójstwo.


A jak ktos moze spojrzec na to swiadomie, obiektywnie?

              Delfino

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zycie po zyciu R. Moody'ego - refleksje


| No i cóż z tego? Ja znajduję wiele powodów, dla których nie warto wierzyć
w
| naukę. A jednak nie odrzucam jej całkowicie. Jak wiesz, wiele rzeczy mi
nie
| pasuje, a jednak nie sprawia to, że odrzucam całą naukę.

To nie na temat.


Nie na temat samobójstwa, ale na temat wnioskowania w kwestii odrzucania
czegoś :)


| Podobnie jeśli komuś dziś nie pasuje coś w życiu, nie powinien od razu
| całego życia odrzucać.

Calego dotychczasowego? Jezeli jest na minus to czemu nie?


Popełniając samobójstwo odrzucasz również życie przyszłe, które nie wiadomo
czy jest na minus.


To ja juz chyba mam daleko zaawansowany stan ;-)


Proponuję wizytę u lekarza ;)
Może zapisze końską dawkę witaminek i Ci przejdzie :)))


| Jeśli ktoś myśli o samobójstwie, to należałoby się zastanowić czy to aby
nie
| jest depresja. Za jakiś czas ten człowiek może spojrzeć na sprawę
zupełnie
| inaczej. Błędem byłoby w tej chwili pozwolić mu na samobójstwo.

A jak ktos moze spojrzec na to swiadomie, obiektywnie?


Jaką masz pewność, że tak właśnie patrzy?

Pozdrawiam

Aldik

-- Człowiek ma zadziwiającą skłonność
-- do stwarzania problemów
-- dla samej przyjemności ich rozwiązywania
-- (Joseph de Maistre)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PROPOZYCJA: pl.alt.samobojstwo

powinien o tym porozmawiać z człowiekiem, a nie bytem wirtualnym na
grupie...


To co ktos powinien zrobic, a to co dzieje sie naprawde to dwie rozne
sprawy.

ciekawszy ? to, że ktoś ma depresję tak głęboką, że myśli o
samobójstwie, uważasz za ciekawy temat ??? Jesteś chyba maniakiem
talk-show'ów... i ta tematyka niech tam pozostanie.


Nie ogladam talk-show'ow. I nie sadze, zeby ta tematyka miala "tam"
pozostac. Owszem jestem maniakiem (ale nie talk-show'w) i wiem, ze znajdzie
sie wiecej maniakow takich jak ja!

to, że jakaś grupa czegoś chce, to WCALE nie znaczy, że to coś ma
rację bytu, jest słuszne i załuguje na akceptację. Wybij sobie z głowy
te amerykańskie bzdety o wolności.


Mam przez to rozumiec, ze jesli chcialbym zrobic grupe dyskusyjna na
przyklad na temat Satanizmu, jako kultu religijnego to tez usilnie
probawalbys blokowac moje poczynania? Dlatego, ze jestes (powiedzmy)
chrzescijaninem i satanizm wydaje ci sie sprzeczny z twoim systemem
wartosci?! Te grupy dyskusyjne bylyby bardzo... BIEDNE gdyby wszystkie
tematy uzaleznione byly od tego czy sa wedlug ciebie dobre czy zle...
Grendel, za bardzo to wszystko upraszczasz. Myslisz, ze gdybym chcial zrobic
grupe pl.alt.mordercy, to zbieraliby sie tam ludzie, ktorym serce bije
szybciej na widok zazynanej kury?! To nie tak.

W wielkim powazaniu CleX

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Małych ludzi


To jest straszne, co robia z tym czlowiekiem.
Czytalem gdzies ze mysli o samobojstwie.
Ponoc ma skoczyc z ego na iq.


skoro po książce Zyzaka miał wyjechać z Polski to po zmasownym ataku
'zawistnych wieśniaków' uda się chyba na księżyc.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Małych ludzi
Był 4 kwiecień 2009 (sobota), gdy o godzinie 1:52 *barney* zasugerował(a):


To jest straszne, co robia z tym czlowiekiem.


Straszne nie, tylko żenujące.


Czytalem gdzies ze mysli o samobojstwie.


Prości ludzie miewają tego typu pomysły. Gdyby miał więcej klasy, po prostu
by to olał.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Europa czyści warszawskie bazary (Życie Warszawy)


On Wed, 26 May 2004 11:40:23 +0200, "ROBBO 2" <robb@op.plwrote:
Ktos kto kupuje takie mieso na bazarze jest moim zdaniem odpowiednikiem
samobojcy jadacego 200 km/h w miescie.
Zarowno jeden jak i drugi moze zabic (podajac mieso rodzinie) zabijajac
kogos na drodze.


Mniej więcej raz w tygodniu przyrządzam sobie pyszne bazarowe mięsko,
dodając bazarową cebulkę i bazarowy czosnek, wkrajam słodkie bazarowe
pomidorki i dodaję bazarową bazylię. Niestety bazarowy makaron, który
trafia do tego na sam koniec nie różni się specjalnie od tego
supermarketowego, a szkoda, bo może byłby lepszy? A, właśnie - te 200
czasem też mi się zdarzy, jak jest okazja. Ale żeby od razu myśleć o
samobójstwie? Przesada. Tak czy inaczej - smacznego. ;)))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lacze stale

On Wed, 13 Dec 2000 14:01:48 +0100, GooS <g@as.gnet.plwrote:
| | pomylilo mi sie
| | idź synu i nie grzesz więcej :)
| wybaczam Ci takie spoufalenie tato ;)
| nie masz innego wyjścia, synku :)
mam :)


ciągle myślisz o samobójstwie? :)

Przemol :)=

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lacze stale


On Mon, 18 Dec 2000, Przemol wrote:
| | | pomylilo mi sie
| | idź synu i nie grzesz więcej :)
| | wybaczam Ci takie spoufalenie tato ;)
| nie masz innego wyjścia, synku :)
| mam :)
ciągle myślisz o samobójstwie? :)


jak zwykle ;)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lacze stale

On Thu, 21 Dec 2000 14:22:59 +0100, GooS <g@as.gnet.plwrote:
| | | pomylilo mi sie
| | | idź synu i nie grzesz więcej :)
| | wybaczam Ci takie spoufalenie tato ;)
| | nie masz innego wyjścia, synku :)
| mam :)
| ciągle myślisz o samobójstwie? :)
jak zwykle ;)


może pomóc Ci jakoś? :)

Przemol :)=

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lacze stale

On Fri, 22 Dec 2000 15:12:50 +0100, GooS <g@as.gnet.plwrote:
| | ciągle myślisz o samobójstwie? :)
| jak zwykle ;)
| może pomóc Ci jakoś? :)
dzis o 20.00 w DD poproze :)


niestety znowu to przeżyłeś :)

Przemol :)=

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odp: Przestepca w Usenecie ?
Witajcie

Nie odpowiadajcie grupie, gdyz sami piszecie nie na temat grupy dyskusyjnej
:)
Dlatego na odpowiedz na to czekam na privie:

Mam ciekawy pomysl: a gdyby tak uzyc tego na wieksza skale?
Chodzi o to, aby wyslac niepozorna wiadomosc jak najwiekszej ilosci grup.
Gdy ktos wybierze "odpowiedz grupie, wiadomosc trafi do wszystkich list
dyskusyjnych umieszczonych w wiadomosci-ojcu.

Poniewaz 95% uzytkownikow list dyskusyjnych to faceci, moze to wyglad jakosc
tak:

naglowek: "Prosze, pomozcie mi!!!"
od: "Agnieszka"
Wiadomosc:
"Wlasnie zostawil mnie moj chlopak. Co mam zrobic? Co powinnam zrobic?
Mysle o samobojstwie...

Agnieszka

Prosze, dajcie jakies rady. Prosze!
I jeszcze moje konto pocztowe nie dziala..."

Aby uniknac mail bombingu mozna wlasnie zmienic adres swojego konta
pocztowego na nieistniejacy lub osoby, ktorej sie nie lubi.

Latwo takie cos rozgryzc?
A gdyby po pierwszej grupie, do ktorej wysylasz wpisac ok. 100 spacji? Inne
sie nie pojawia...
Trzeba to niestety zrobic recznie przed wyslaniem, gdyz Outlook Express
wycina wszystkie puste miejsca.

Po przetlumaczeniu tej wiadomosci na inne jezyki, moznaby wyslac to jednego
dnia na wiele grup.

A gdyby tak na ok. 5000?
Na przyklad odpowiedzi grupie byloby 15-20. Daje to ok. 100000 nowych
wiadomosci na jedna grupe!
Jedyny problem bylby z wielkoscia pliku - adresy na ktore wyslac zajmuja
troche miejsca...

Czekam na wasze uwagi.

JAkun

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Gdzie podążamy?
Każdy zastanawiał się pewnie co jest po śmierci, czy jest jakieś życie
pozagrobowe. Wielu też twierdzi, że życie nie ma sensu, że myśli o
samobójstwie etc. Dlaczego jednak, kiedy przyjdzie spotkanie ze śmiercią tak
chcemy wówczas żyć, czy dlatego, że boimy się bólu umierania? Gdzie
podążamy? Podążamy w kierunku śmierci... Możemy tak wiele uczynić lub tak
mało, straceni we własnych rozwiązłych destrukcyjnych myślach. Odejść, jak
to łatwo powiedzieć, a trudno uczynić, czy też łatwo... Poznać smak nicości,
odejść za życia z własnej woli, czy w takiej sytuacji pragnienia nicości
jest światło , które może nam przywrócić uśmiech na twarzy? Ktoś powie, i
tak kiedyś umrzemy, więc po co się uśmiercać, a ktoś inny, ale po co się
męczyć, znosić zło, niepowodzenia, choroby, ból...Może miłość ukoi straconą
nadzieję... Czy każdy człowiek powinien szukać tego światła? A może tak po
prostu pożegnać się ze światem? Czy powinno się tego bać? Egoiści wzruszą
ramionami, chcesz to giń, jednak czy odejście nie da ukojenia w agonii
skrajnych myśli? Przecież podążamy w jednym wyrazistym kierunku...R.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Gdzie podążamy?


Każdy zastanawiał się pewnie co jest po śmierci, czy jest jakieś życie
pozagrobowe. Wielu też twierdzi, że życie nie ma sensu, że myśli o
samobójstwie etc. Dlaczego jednak, kiedy przyjdzie spotkanie ze śmiercią
tak
chcemy wówczas żyć, czy dlatego, że boimy się bólu umierania? Gdzie
podążamy? Podążamy w kierunku śmierci... Możemy tak wiele uczynić lub tak
mało, straceni we własnych rozwiązłych destrukcyjnych myślach. Odejść, jak
to łatwo powiedzieć, a trudno uczynić, czy też łatwo... Poznać smak
nicości,
odejść za życia z własnej woli, czy w takiej sytuacji pragnienia nicości
jest światło , które może nam przywrócić uśmiech na twarzy? Ktoś powie, i
tak kiedyś umrzemy, więc po co się uśmiercać, a ktoś inny, ale po co się
męczyć, znosić zło, niepowodzenia, choroby, ból...Może miłość ukoi
straconą
nadzieję... Czy każdy człowiek powinien szukać tego światła? A może tak po
prostu pożegnać się ze światem? Czy powinno się tego bać? Egoiści wzruszą
ramionami, chcesz to giń, jednak czy odejście nie da ukojenia w agonii
skrajnych myśli? Przecież podążamy w jednym wyrazistym kierunku...R.


Pewnosci niema, jest nadzieja
jest dopuki żyjesz
nietrac nadziei

jod27

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Umrzec przyjdzie, gdy sie kochalo ...
Pewnego dnia Marcin R rzekl takie oto slowa...

| (...)
| Jak ona dalej bedzie uciekac, to ja znam rozwiazanie.
| Nie jestem w stanie zyc w ten sposob.

Dedukuję że myślisz o samobójstwie.
Żadne to rozwiązanie, ponieważ nieobecni racji nie mają.
Skrzywdzisz tylko rodziców i tych co naprawdę Cię kochają, inni zapomną o
Tobie szybciej niż można sobie to wyobrazić.


Ale po jaka cholere meczyc sie na tym p... swiecie, gdy nikt cie nie
kocha i nie mozna byc z TA JEDYNA?

P.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Umrzec przyjdzie, gdy sie kochalo ...


On Sat, 9 Jan 1999, Pawel Lyson wrote:
Pewnego dnia Marcin R rzekl takie oto slowa...
| (...)
| Jak ona dalej bedzie uciekac, to ja znam rozwiazanie.
| Nie jestem w stanie zyc w ten sposob.

| Dedukuję że myślisz o samobójstwie.
| Żadne to rozwiązanie, ponieważ nieobecni racji nie mają.
| Skrzywdzisz tylko rodziców i tych co naprawdę Cię kochają, inni zapomną o
| Tobie szybciej niż można sobie to wyobrazić.
Ale po jaka cholere meczyc sie na tym p... swiecie, gdy nikt cie nie
kocha i nie mozna byc z TA JEDYNA?

P.


Momencik, nie przsadzasz ? Nikt nie jest sam na tym swiecie. Ma sie
jeszcze sporo ludzi, ktorzy Cie kochaja i NIE wolno Ci sie zabijac.
Gdyby wszyscy mysleli jak Ty to:
  1. On/Ona dostaje kosza i popelnia samobojstwo.
  2. Poniewaz On/Ona jest kochany(a) przez innych to ci tez sie zabijaja,
bo nie maga zyc na tym swiecie i tak dalej.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Umrzec przyjdzie, gdy sie kochalo ...
Pawel Lyson napisał(a) w wiadomości: ...


Pewnego dnia Marcin R rzekl takie oto slowa...
| (...)
| Jak ona dalej bedzie uciekac, to ja znam rozwiazanie.
| Nie jestem w stanie zyc w ten sposob.
| Dedukuję że myślisz o samobójstwie.
| Żadne to rozwiązanie, ponieważ nieobecni racji nie mają.
| Skrzywdzisz tylko rodziców i tych co naprawdę Cię kochają, inni zapomną o
| Tobie szybciej niż można sobie to wyobrazić.
Ale po jaka cholere meczyc sie na tym p... swiecie, gdy nikt cie nie
kocha i nie mozna byc z TA JEDYNA?


Nigdy nie wiadomo co przyniesie nam następny dzień!
Warto żyć z samej ciekawości!
Poz
M

P.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zyc albo nie zyc


Nie chce zyc, chce umrzec. Co mnie powstrzymuje?


zatrzymuje cię ciekawość, zastanawiasz się co się stanie jutro, może stanie
się coś ciekawego, coś co odmieni twoje życie, coś na co zawsze czekałeś,
może miłość, przyjaźń... gdy się zabijesz nigdy się tego nie dowiesz,
spalisz wszystkie mosty. zabicie się oznacza stracenie wszelkiej nadziei na
dobro które cię ma dopiero spotkać, a przecież dobro istnieje, jest w nas,
to my sami to dobro tworzymy przez nasze uczynki. Czasami gdy czekasz na
dobro które ma do ciebie przyjść i nie możesz się na nie doczekać do tego
stopnia, że tracisz wszelką nadzieje i myślisz o samobójstwie, zrób coś dla
innych, pokaż innemu, że on jest potrzebny i że ci na nim zależy, wtedy sam
zrozumiesz, dlaczego warto żyć. pozdrawiam matias

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: depresja


Sun, 14 Nov 2004 19:23:35 +0100, na pl.sci.medycyna, ulast napisał(a):

| Polecam też stronkę:
| http://www.polbox.com/d/depresja/

Dla jaj zrobiłam ten test i wyszło mi, że prawdopodobnie mam depresję, ale
rozpozna ją tylko dobry psychiatra.
Mam się bardzo dobrze , nie dajcie się zdołować!


Super pytanie:
"Czy myślisz o samobójstwie ? "
A żeby test wypełnić trzeba wybrać jedną z odpowiedzi:
"kiedyś mi się zdarzyło ale to fantazje"
"od czasu do czasu"
"myślę codziennie jak to zrobić"

Dlaczego nie ma tak oczywistej odpowiedzi jak "nie myślę".

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: depresja


Super pytanie:
"Czy myślisz o samobójstwie ? "
A żeby test wypełnić trzeba wybrać jedną z odpowiedzi:
"kiedyś mi się zdarzyło ale to fantazje"
"od czasu do czasu"
"myślę codziennie jak to zrobić"

Dlaczego nie ma tak oczywistej odpowiedzi jak "nie myślę".


Nie wiem, nie robiłam tego testu, ale jak ktoś nie podejrzewa u
siebie depresji to raczej nie robi sobie takiego testu chyba?

Ula (ulast)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Depresja - pomocy jak zaczac sie leczyc
Dnia Fri, 8 Sep 2006 06:08:39 +0200, Ferne Oleane napisał(a):


Gdyby gdzieś robili Ci problem to powiedz, że bardzo poważnie myślisz o
samobójstwie.


Nie słuchaj takich debilnych rad i nie mów tak nigdy, jesli naprawde tak
nie jest.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak sie starzec?
Najwazniesze sa chyba ciekawsc i nie myslenie o starzeniu. Tak mi
sie wydaje. mysl o samobojstwie przed zniedoleznieniem nie jest mi
obca dzis, gdy biegam i zyje pelnym zyciem, lecz nie wiem jak bede
myslala gdy nadejdzie starosc. Mysle, ze z czasem zmienia sie
perspektywa myslenia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kobietom w islamie JEST DOBRZE ! cz.2
Kobietom w islamie JEST DOBRZE ! cz.2
w tamtym tygodniu w 2 lecial program chyba BBC m.in. o kobietach w
Afganistanie, spisalem niektore ich wypowiedzi (kobiety mialy ukryte twarze, bo
tak nie moglyby nic pisnac):
- "nasze zycie jest straszne bo odebrano nam wolnosc",
- "nie mozemy sie uczyc, ani dbac o edukacje naszych dzieci",
- "nasi mezowie zgineli walczac z sowietami, a nam odebrano prawo do pracy,
zostalysmy skazane na zebranie i smierc glodowa",
- "czuje sie kompletnie bezwartosciowa, nic nie moge zrobic dla spoleczenstwa
ani spoleczenstwo dla mnie, mysle o samobojstwie",
- "twierdza, ze darza nas szacunkiem, ale tak naprawde nic dla nich nie
znaczymy" (to chyba o Aynur :-)) hihihi ),
- "chcialam byc lekarzem" - 11-letnia dziewczynka, ktora nie moze chodzic do
szkoly
itp. itd.
fajowo Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy
o Boze, co za news...to bedzie przelom
chryste panie, notowania tuska szybuja na leb na szyje, Tusk mysli o
samobojstwie, w parkach i na skwerach masowo wieszaja sie sympatycy PO, chaos w
panstwie...co za wiadomosc :)))

Buhahahahahha...

indris. zabieraj swoja zone lusie i znow wysylajcie listy do znajomych z tymi
sensacjami :) tak jak w czasie wojny w iraku wysylaliscie listy ze nie
popieracie wojny.

ps-twoj kandydat I mulat RP blaznie cos cienko przedzie. Moze dlatego ze Polska
nie lubi takiego oszolomizmu jaki prezentujesz :)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: mafia glaskana, swiadkowie traktowani nieludzko
mafia glaskana, swiadkowie traktowani nieludzko
Czy to w Afryce ? nie w Polsce.

www. superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Wiadomosc/Kraj/kraj_2.shtml

Poddana wielogodzinnemu przesluchaniu, mloda kobieta w ciazy zemdlala
iporonila. Kolejna , rowniez w ciazy zemdlala. Teraz mysli o samobojstwie-
tak dramatycznie zakonczylo sie przesluchanie swiadkow obciazajacych
gangsterow z tzw . grupy modlinskiej.
Przywodca mafiosow niedlugo bedzie wolny.

Kto osadzal : sedzia Barbara Piwnik i Hanna Pawlak- kobiety
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ?
Do eRKI
Chyba tego nie zrobisz, bo sie boisz, jak wszyscy. Poza tym nie wiesz czy tam
po drugiej stronie jest lepiej. Mozesz wpasc w jeszcze wieksze g...
Przesadzasz troche proszac o rady w tej materii. Nikt pewnie ci ich nie da.
Przestan tez myslec, jezeli myslisz, o samobojstwie, bo nie starczy ci czasu i
energii na myslenie o zyciu, ktore trzeba sobie jakos zorganizowac, aby bylo
lepsze.
Zycze powodzenia i pozdrawiam. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Samobójstwo w warszawskim metrze
Ten kto mówi o depresji jest pod wpływem TV, gdzie przez jakiś
czas leciała nagonka na kupowanie leków antydepresyjnych.
To Platforma Obywatelska wpadła na pomysł, że można by zarobić
na ludzkim nieszczęściu. Nie ma na chleb, myśli o samobójstwie,
może uda się wycisnąć z niego przed śmiercią jakieś pieniądze.
Nędza jest przyczyną większości samobójstw, jeśli komuś się
to myli z depresją, powinienprzestać ogladać TV. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ziobro nie odpuści śniegu na dachu
Panie Ziobro, szkoda czasu, mądry zrozumie .
Panie ministrze Ziobro, ja na Pana miejscu nie dążyłbym za wszelka cenę
do "odkręcania" skandalicznego wyroku. Dla mnie sprawa jest jasna:
-sąd uznal, że gospodarz obiektu nie musi zwalać z dachu śniegu,
-zgodnie z tym, gospodarz hali w Chorzowie sniegu z dachu nie usuwał,
-na skutek tego prawdopodobnie śmierć w znanej katastrofie poniosly 63 osoby,
ponad sto jest rannych!

Osobom myślącym związek pomiędzy wspomnianym wyrokiem zwalniającym z obowiązku
dbania o stan techniczny obiektu a skutkami katastrofy jest oczywisty.

To raczej sędzia wydający wspomniany wyrok a nie projektant pownien myśleć o
samobójstwie za lekkomyślność i lekceważenie zdrowego rozsądku. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ziobro nie odpuści śniegu na dachu
wprost5 napisał:

> Panie ministrze Ziobro, ja na Pana miejscu nie dążyłbym za wszelka cenę
> do "odkręcania" skandalicznego wyroku. Dla mnie sprawa jest jasna:
> -sąd uznal, że gospodarz obiektu nie musi zwalać z dachu śniegu,
> -zgodnie z tym, gospodarz hali w Chorzowie sniegu z dachu nie usuwał,
> -na skutek tego prawdopodobnie śmierć w znanej katastrofie poniosly 63 osoby,
> ponad sto jest rannych!
>
> Osobom myślącym związek pomiędzy wspomnianym wyrokiem zwalniającym z
obowiązku
> dbania o stan techniczny obiektu a skutkami katastrofy jest oczywisty.
>
> To raczej sędzia wydający wspomniany wyrok a nie projektant pownien myśleć o
> samobójstwie za lekkomyślność i lekceważenie zdrowego rozsądku.
To samobojstwo wydaje mi sie mistyfikacja, taka budowlana jarucka, przy okazji
tej tragedii poznalismy rowniez teologiczny wymiar sprawy gzie Zytynski
autorytatywnie stwierdzajac iz nie byla to kara boza. Zwolnil zatem Pana Boga
od odpowiedzialnosci i tym zamym zawezil grono podejrzanych, co jasno
wplynelo na kierunek sledztwa. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W IV RP ksieża beda nauczać wychowania seksualnego
W IV RP ksieża beda nauczać wychowania seksualnego
To nowa rewolucja moralna, część juz przechodzi do praktyki ! :)

"Ksiądz sypiał z nastolatką - skandal na Podhalu

Duchowny przez ponad dwa lata sypiał z nastolatką na takie sposoby, jakie można zobaczyć tylko w Kamasutrze. Nie przewidział jednak, że ta grzeszna miłość wyjdzie na jaw. Teraz spowiada się przed sądem w Nowym Targu. Grozi mu 12 lat więzienia - ujawnia "Super Express".

Skandaliczny związek księdza Andrzeja S. (45 l.), katechety ze Szczawnicy, nie ujrzałby światła dziennego, gdyby Jola (17 l.), miażdżona strasznymi wspomnieniami, nie zaczęła myśleć o samobójstwie. W 2001 roku ksiądz Andrzej, podczas któregoś spotkania z Jolą zaczął się nią bardziej interesować.

Z czasem przerodziło się to w coś, w co nie powinno. Schadzki odbywały się na plebani! Katecheta - o co dziś oskarża go prokuratura - zaczął kochać się z nastolatką. I to nie po bożemu. Chyba przerobił całą Kamasutrę - komentuje informator gazety. Dziewczyna miała opory ale przekonywana, że nie robią nic złego, godziła się na wszystko."

tinyurl.com/h6cnm
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szczytno nie odwoła Moonspella
Gość portalu: Locutus napisał(a):

> Wdajemy sie powoli w dyskusje na temat krasnoludkow, a w gruncie rzeczy nie o t
> o
> tu chodzi. Sam nie jestem ateista, lecz poganinem - podobnie jak Critto (choc
> mnie blizej akurat do wierzen celtyckich niz slowianskich)... To, co chcialem
> ukazac, to fakt, iz argumentacja oparta na jakiejkolwiek wierze nie wytrzymuje
> konfrontacji z faktami, z nauka - i jako taka, bladzaca w sferze mitow, gdzies
> pomiedzy tym, co ma jakas szanse istniec, a tym, co zupelnie zmyslone - nie
> powinna w zadnym wypadku stanowic podstawy do ograniczania czyjejs wolnosci, bo
> nie dysponujemy zadnymi merytorycznymi srodkami pozwalajacymi rozstrzygnac, kto
> ma racje.

dokładnie. A już straszenie opetaniem przez Hunterfest jest po prostu żałosne.
Zwłaszcza że ten cały "satanizm" to po prostu zbiorowe katharsis, poczucie
wyzwolenia przez dobrą zabawę, nawet jeśli mroczną.
Jeśli są ludzie, którzy na poważnie czczą szatana i to nie w sensie laveyowskim
(egoiz+hedonizm) ani lucyferiańsko-oświeceniowym (vide np. Dragon Rouge), tylko
jako Pana Zła, Tortur, Okrucieństwa, Mordów itd - to raczej na takim koncercie
ich nie znajdziesz. Ich mroczność nie pozwala im wyjść do ludzi, pić piwa,
wydzierać się i bawić...
Podejrzewam że siedzą raczej w czterech ścianach, pomalowanych na czarno i myślą
o samobójstwie... Jak syn Beksińskiego i osoby w podobnych klimatach...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pokolenie uzależnionych od marki
A po co mam wychowywyać rozpieszczone bachory, które uważają że wszystko im sie
należy ot tak? A potem taki rozpieszczony ze skrzywioną psychiką jak dostanie
od życia po dupie to od razu mysli o samobójstwie. Zobaczcie jak słabe
psychicznie mamy pokolenie młodych rozpieszczanych przez rodziców. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie chcą żyć bez nadziei
niechcesz żyć czy Ci się niechce żyć?
myśl o samobójstwie jest irytująca. jest jak wrzód na dupie.

bądź twarda po pewnym czasie zaczęło mi się to robić śmieszne i niegroźne.
ale pozostaje wkurwiające.
i zastanów się dlaczego tak naprawdę szukasz wyjścia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie chcę się błąkać
Dokladnie, mysl o samobojstwie pozwala uwierzyc, ze jest jeszcze jakis wybor,
ze ma sie kontrole nad wlasnym zyciem - kiedy juz sie zdaje, ze nad niczym nie
ma sie kontroli. Kiedy zdaje sie, ze wiemy juz dokladnie, jak nasze zycie
bedzie wygladac, ze znamy kazda minute: pozbawiona sensu, wypelniona
czynnosciami ktore innym ludziom czasem przynosza radosc, ale nie nam.
Dla mnie nie mialo znaczenia, co sie ze stanie, jak umre - czy bede w innym
wcieleniu, w piekle, nigdzie - liczylo sie to, ze przestane czuc to, co czulam,
a czego nie rozumialam, czego nikt z bliskich nie mogl zrozumiec - bo tego nie
rozumie nikt, kto tego nie doswiadczyl. Czasami zycie jest nie do zniesienia,
najprostrza czynnosc urasta do rangi ponadludzkiego wysilku, i czasami sie
wierzy, ze tak juz bedzie zawsze.
Mialam to szczescie, ze spotkalam na swej drodze dobrego lekarza, ze leki
zadzialaly, ze kogos kocham, ze ktos w koncu powiedzial: rozumiem.
Jesli ktores z was potrzebuje wlasnie osoby, ktora poslucha i nie bedzie sie
niczemu dziwic to piszcie: tinea0@gazeta.pl

Pozdrowienia dla wszystkich niedoszlych - a wiem, ze jest was duzo. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dziecko rozpoznaje bezprawny dotyk
Twoja mama byc moze sama byla zle traktowana w dziecinstwie i nie potrafi
inaczej odnosic sie do dziecka. To wcale nie musi znaczyc ze cie nie kocha,
tylko ze nie umie tego okazac. Na pewno da sie cos zrobic w tej sprawie. Warto
poszukac pomocy u psychologa, byc moze taki specjalista bedzie mogl wplynac na
twoja mame. Nie poddawaj sie negatywnym uczuciom. To ze one wystepuja w takiej
sytuacji jest sprawa normalna. To mozna przezwyciezyc. Kiedys spojrzysz wstecz
i przypomnisz sobie swoje mysli o samobojstwie i nawet trudno ci bedzie
uwierzyc ze to byly twoje mysli. Wierz w siebie. Jestes tu na ziemi, wsrod nas,
niezastapiona. Kazdy problem ktory przezwyciezysz, uczyni cie silniejsza.
Pozdrawiam
40+ Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przegrana sumienia?
Eutanazja jest na wyrazne zyczenie chorej osoby, przy czym wyklucza sie np.
depresje, bo wtedy mysli o samobojstwie sa norma. Eutanazja to jest pomoc,
skrocenie cierpienia osoby chorej, ktorej juz nic nie moze pomoc. A to, ze
zastrzykiem mozna zamordowac kazda zdrowa osobe, to chyba kazdy wie, nie musisz
nikogo 'uswiadamiac' - ale to jest scigane przez prawo i nazywa sie morderstwem.

Poza tym z tego co piszesz widac, ze wcale podanego przeze mnie orzeczenia nie
rozumiesz. sa jeszcze prawa czlowieka, ktore stosuja sie do kobiety, a nie do
zarodka czy plodu - tez mozesz sie z tym zapoznac. I prawa przeciw
dyskryminacji. Plod czy zarodek nie sa organizmami autonomicznymi, zyja wewnatrz
cudzego ciala, sa pasozytami. Nie dotycza ich tez prawa czlowieka.

Konstytucji nie zmienia sie co kadencje, bo ty tego chcesz. W USA jest jedna
konstytucja od 200 lat i jak dobrze funkcjonuje. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dokąd zmierza szwedzka rodzina
Rodzina
Dziwna to musi być rodzina jeśli chłopiec w wieku 6 lat tydzień spędza w jednym
domu a kolejny tydzień w drugim; kiedy ma lat 12 mamusia rozwodzi się po raz
drugi i synek musi zapomniec o "drugim" tacie oraz przybranym rodzeństwie z
którymi zdążył się juz zżyć bo mamusia ma nowego tatusia i nowe dzieci.

Najgorsze jednak jak nagle pierwszy tatuś, czy jak to nazywa się w artykule
ojciec biologiczny albo zgodnie z europejską poprawnością polityczną
"biologiczny dawca nasienia i nic więcej" nagle stwierdzi, że tak naprawdę to
czuje się pedziem i pomimo zony, dzieci, kochanki zawsze pociągały go męskie
odbytnice i ich penetracja. Tak więc nasz mały dzieciak w wieku powiedzmy lat 14
ma kolejną rodzinę do poznania. Tym razem rodzina składa się z taty i taty i
bhyć może adoptowanego dziecka (na co szwedzkie prawo pozwoli w najbliższych
latach).

Pół biedy gdy nasz dzieciak będzie oglądał wzajmene umizgi podczas kolacji dwóch
panów, oglądanie jak obaj idą razem pod prysznic czy do sypilani...njagorzej gdy
kiedyś niespodziewanie wróci wcześniej do domu i nakryje tatę wypinającego się
przed tatą.

Mówcie co chcecie ale nawet najlepsze państwo opiekuńcze nie sprawi, że dzieciak
nie zacznie myśleć o samobójstwie jak tylko osiągnie 18 lat. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Licealista popełnił samobójstwo. Czy przez film...
po pierwsze to zdarzenie to wierzchołek góry lodowej.
Chłopak musiał juz wcześniej myśleć o samobójstwie, pewnie rodzice
kóryz teraz bedą udawać szalenie kochanych bili albo normalnie
olewali chłopaka.
Taka kurweska skutna rzeczywistość.
Po drugie nauczyciele na wyjazdach tak pilnują, że hej...smai są
często nawaleni bardzije jak uczniowie.
Po trzecie dyrekcja naprawdę zgrywa niwinnych. Bo 'dba o dobr
eimię' więc woli wyruzcić. Założę się, że to byl zwykły, grzecnzy
chłopczyk z problemami w rodzinie.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Samobójstwo Blidy to drugi taki przypadek w his...
karl napisał:

> pewnie z rana ? a pistolet zawsze trzymała w toaletce na wypadek włamania,
bo
> miała chytry plan, ze poprosi złodzieja lub mordercę o ostatnie
przypudrowanie
> noska....

Bardzo prawdopodobne, że nosiła się z tym zamiarem, bo już nie mogła się
wykręcić przed wymiarem sprawiedliwości.
Tak jak Ty to przedstawiasz jest właśnie mało wiarygodne: przyszli przeszukać
i przepytać, a ona tym tak mocno przejęła się, że w tym momencie
dopiero pojawiła się u niej myśl o samobójstwie.
Oczywiście na podstawie posiadanych informacji wykluczyć się nie da,
że zamordowano ją i wmawia się wersję fałszywą, jak dla mnie bardzo mało
wiarygodne. Być może da się na podstawie ekspertyz jednoznacznie taką
wersję odrzucić albo potwierdzić.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kiedy ludzie myślą o samobójstwie
Kiedy ludzie myślą o samobójstwie
u nas najwięcej samobójstw ma podłoze ekonomiczne...trudno zyć calymi latami
bez pracy bez środków do życia nie mogąc liczyć na niczyjją pomoc czy choćby
odrobinę życzliwości...otoczenie gortowe jest nawet ci wmówić ze to ty sam
jesteś temu winien bo niezaradny bo nazbyt uczciwy nie ukmiejacy kraść ani
kominować...warto by prześledzić statystyki policyjne dotyczące tego tematu
ile od 1989 roku popełniono samobójstw i jaki procent z nich mialo podloże
ekonomiczne...a otrzymamy liczbę ofiar barbarzyńskiego eksperymentu
Balcerowicza i jego nasladowców Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chlebowski: Jeszcze nigdy w życiu tyle nie płak...
co za nadwrażliwcy są w tej platformie....
Zbysio płakał rzewnymi łzami i myślał o samobójstwie, Miro niemalże dostał zawału serca, a Grzesio stracił apetyt i jest na skraju anoreksji. Szczerze mnie wzruszyła taka wrażliwość, dotąd widocznie skrzętnie skrywana przed wyborcami i mediami. Zawsze myślałem, że Zbysio to twardziel a tu roni łzy i myśli o samobójstwie jak nie porównując Beata Sawicka!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kochani, dopuszczam się przestępstwa
Myślę o samobójstwie
Od jakiegoś czasu myślę, że przyjdzie dzień, w którym będę zmuszony
do takiego kroku. Ludzie najwyraźniej nie chcą mnie wśród siebie.

Od 8 lat jestem dyskryminowany. Straciłem pracę w roku 2001
przypadkowo i nie z mojej winy. W wyniku decyzji inwestycyjnych
akcjonariusza zatrudniającej mnie firmy została ona zlikwidowana. Od
tej pory szukam pracy, nieodmiennie napotykając mur uprzedzeń i
niechęci wobec osób po pięćdziesiątce. Po prostu nikt z
ogłaszających się pracodawców nie reaguje na moje ofety. A wysłałem
ich setki! I nie jest tak, że nie mam kwalifikacji. Mam wyższe
wykształcenie w trzech dziedzinach, 25-letnie doświadczenie zawodowe
na stanowiskach od najniższych do najwyższych, praktykę zagraniczną,
znam język angielski w stopniu umożliwiającym tłumaczenie
literatury, mam liczne i wymierne osiągnięcia zawodowe. Mam jednak
też 57 lat i w oczach tych, którzy szukają pracowników,
dyskwalifikuje to mnie jako kandydata do pracy.

Czuję się zdyskwalifikowany nie tylko jako kandydat do pracy. Jako
człowiek i członek społeczeństwa - również. Żyję, bo jeszcze nie
skończyły się moje oszczędności. Kiedyś jednak się skończą. Nie chcę
być nędzarzem ani żebrakiem. Gdy skończą się pieniądze, to prostu z
godnością odejdę. Przedtem jednak w jakiś spektakularny sposób rzucę
oskarżenie w twarz temu bezwględnemu społeczeństwu. Bo to ono będzie
odpowiedzialne za moją przedwczesną śmierć. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kochani, dopuszczam się przestępstwa
Witaj w realnym świecie i nie histeryzuj
Byłeś politykiem i dobrze Ci się wiodło, teraz masz szansę poznać prawdziwe życie.
Jesteś jednym z tych, którzy tak nam to życie urządzili, a teraz masz pretensję do całego świata, że to tak kiepsko wyszło. I nie tłumacz się, że Twoja partia nie rządziła, skoro nie potrafiliście przekonać do siebie społeczeństwa, to byliście kiepscy. A skoro braliście społeczne pieniądze za tę swoją nieudolność, to także odpowiadacie za to, co dziś mamy.
Twoja wspaniała partia miała rewelacyjny program? Wybacz, ale nie wierzę. Dla Ciebie na pewno byłby rewelacyjny (apanaże polityków są godne pozazdroszczenia), ale Polska cierpi na syndrom za krótkiej kołdry, a na to nie ma lekarstwa, z próżnego i Salomon nie naleje.
Jesteś marną reklamą swojej partii, dlaczego mamy wierzyć, że Twoja partia dobrze by rządziła, skoro sam nie umiesz sobie poradzić i myślisz o samobójstwie. To samo zaordynowałbyś społeczeństwu?
W dodatku straszny z Ciebie megaloman. Naprawdę sądzisz, że ktoś poza Twoimi bliskimi się przejmie Twoim samobójstwem? Co zrobisz, żeby zauważono Twoje zniknięcie? Popełnisz jakąś spektakularną zbrodnię? Krzywdzić innych to każdy potrafi.
Nie jesteś jedynym bezrobotnym po 50 w tym kraju, ludzie jakoś dają sobie radę, więc przestań się mazgaić i pomyśl, jak przetrwać do emerytury. Jesteś zdrowy, wykształcony, powinieneś sobie radzić. Samobójstwo w takiej sytuacji jest przyznaniem się do bycia nieudacznikiem.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kochani, dopuszczam się przestępstwa
Nie Pan jeden myśli o samobójstwie. A głodujących jest bez liku.
Sam wydaję na żywność ok. 5 zł. dziennie i staram się nie myśleć o tym,
co będzie, gdy i tego zabraknie. Obiad, taki z zupą i z ziemniaczkami,
zdarza mi się raz na kilkanaście tygodni. Żeby zapewnić witaminy jem codziennie
połówkę cebuli, jak średniowieczni marynarze, bo na owoce mnie nie stać. I nie
oszczędzam się, gdy dorwę jakieś zlecenie, choć sił brak przy takim odżywianiu się.
Jednak jak tak panu źle, mogę przesłać 30 zł. Nie kpię, dla mnie to duża suma.
Nie wiem jak mogę jeszcze Panu pomóc, jako część tego całego społeczeństwa,
którym chce Pan wstrząsnąć przez swoje osiemset któreś w skali kraju samobójstwo.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rywin aresztowany na 3 miesiące
boję się
boję się, że strzeli sobie w łeb albo po prostu strzeli samobója. ma
już tak zrąbaną opinię w środowisku i w kraju, że właściwie żeby
cokolwiek jeszcze zrobić przed późną starością to powinien stąd
wyjechać. szkoda mi go jak człowieka. ale z drugiej strony nagrabił
sobie pewnie tak bardzo przez całe życie swoją dumą, pazerności,
krętactwem i okrucieństwem, że płaci za to. wydaje mi się, że mógłby
zacząć myśleć o samobójstwie, na co trzeba bardzo uważać. Musi
ponieść karę, ale nie wolno mu odbierać godności, to też człowiek,
jak każdy z nas. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: KIA i jej 7 lat gwarancji....
zgryzliwy1 napisał:

wallenrode napisał:
do zobaczenia w lepszym świecie.

eee no nie wyglupiaj sie ,chyba nie myslisz o samobojstwie ?

..prawie zgadles,"wallenrode" nosi sie z zamiarem kupna VW - uzywki po Fritzu=
prawie jek samobujstwo albo inny masochizm ! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dlaczego Stilo pasuje zakompleksionym facetom?
...bo wszyscy sie smieja ze za niemala kase kupiles najbardziej awaryjny,
zacofany technicznie samochod swiata, wyprodukowany przez upadajaca firme ot
dlaczego, a przeciez mogles wybrac przepiekny, technicznie doskonalszy i mniej
awaryjny od promu kosmicznego produkt dowolnej firmy japonskiej. Dlatego my
posiadacze Stilo jestesmy zalamani. Czesc nawet mysli o samobojstwie, ale nawet
to bylo by latwiejsze w japonskim aucie bo te nasze 6 poduszek i 4,5 gwiazdki
nawet sie zabic jak nalezy nie pozwalaja.
pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Egzorcysta -- czy może tu pomóc
Egzorcysta -- czy może tu pomóc
Witam zastanawiam się na podjęciu usług jakiegoś egzorcysty. Chciałbym sprawdzić czy nic mnie nie opętało bo od dzieciństwa, a mam teraz 24l. mam problemy "depresyjne". ogólnie apatia, problemy z koncentr., myślenie o samobójstwie itp, itd. Prosiłbym o namiary jak ktoś ma sprawdzonego egzorcyste. Asystentki pani Prątnickiej napisały mi mailem że mam dużo duchów,ale to co się wyprawia w tym biurze to parodia, tu są na to dowody egzorcystki.blox.pl/html
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Egzorcysta -- czy może tu pomóc
mapima napisał:

> Witam zastanawiam się na podjęciu usług jakiegoś egzorcysty. Chciałbym
sprawdzić czy nic mnie nie opętało bo od dzieciństwa, a mam teraz 24l. mam
problemy "depresyjne". ogólnie apatia, problemy z koncentr., myślenie o
samobójstwie itp, itd. Prosiłbym o namiary jak ktoś ma sprawdzonego
egzorcyste. Asystentki pani Prątnickiej napisały mi mailem że mam dużo
duchów,ale to co się wyprawia w tym biurze to parodia, tu są na to dowody egzorcystki.blox.pl/html
Witaj mogę Ci pomódz. współpracuję z Egzorcystą który opracował nowatorską
technikę pozbywania się bytów astralnych.
apek9@o2.pl
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: mysli samobojcze
Witam serdecznie,
horoskopy to nie zgadywanka - czy on się zgadza na wróżbę? A jesli nie będzie
korzystna? Chodzi mi o to, że czasami wróżby nie przyczyniają się wcale do
poprawy nastroju, a wręcz przeciwnie - mogą zainteresowanemu poważnie
zaszkodzić lub przekonać go, że gwiazdy mają na jego życie wiekszy wpływ niż on
sam - co wcale nie jest oczywistą prawdą. Dlatego muszę wiedzieć, czy on się
zgadza na wróżbę, czy raczej manipuluje Panią i Pani strachem o niego. Dlaczego
myśl o wróżbach go nie przeraża, a myśl o terapii tak - terapia w przypadku
myśli o samobójstwie jest po prostu konieczna, bo skoro emocji jest aż tyle i
są groźne, to trzeba się im w końcu przyjrzeć. Wielu mistyków uważa, że po
śmierci emocje nie znikają, a świadomy rozum tak. W świetle tej teorii
samobójstwo z rozpaczy na prawdę nie ma sensu...

Pozdrawiam, jutro po południu chętnie wrócę do tego wątku, a na razie proszę
zainteresowanego podtrzymywać na duchu,

Mii Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zgubilam sie w zyciu
zgubilam sie w zyciu
zgubilam sie w zyciu,nie wiem dokad i po co wlasciwei ide gdzie kolwiek,
chwytam w rece co popadnie ale bez zadnego celu czy pomyslu. czuje wielka
rezygnacje i niechec do wszystkiego szczegolnie zycia. czuje sie
bezwartosciowa,nudna i glupia. nie wiem gdzie szukac energii. przyjacolka
polecila mi dobrego psychologa zamierzam skorzystac ale dopiero od wrzesnia
badz pazdziernika wiec jeszcze troche czasu, jesli dozyje. mam wyrzuty
sumienia ze mysle o samobojstwie ze zranie mame ktora przezyla smierc jednego
juz dziecka i meza,mojego tate. dreczy mnie przeszlosc=moj ostatni zwiazek,
ktory zakonczyl sie co prawda ponad rok temu ale wciaz we mnie wszystko
siedzi gleboko i boli(on:11.02.1971) na poczatku bylam bardzo wroga dla
mezczyzn ale teraz powoli mi przechodzi.
pojawil sie pewien scorpion(08.11.1983) ale nie sadze by cos sie z tego
urodzilo, nie czuje sie przy nim pewnie,czy powinnam sie nad nim zastanowic?
bardzo interesuje mnie zupelnie ktos inny ale prawie nie osiagalny dla mnie
wykladowca z uczelni na ktorej studiowalam, wiem o nim niewiele jest baranem
z poczatku kwietnia ale to wszystko. a ja moglabym sluchac go przez 24h bez
znudzenia nawet na 1secunde.
jest jeszcze jeden osobnik zaprzatajacy mi glowe ale zajety i nie wiem co mam
myslec skoro on utrzymuje contact ze mna (20.05.1966-nie jestem pewna roku)
bardzo pociagaja mnie inteligentni mezczyzni z artystyczna dusza, ale tak
naprawde nie wiem kto jest moim idealem, kogo powinnam szukac by czuc sie
spelniona i odwzajemniac to uczucie
zagubiona wodniczka-ur.02.02.1979 Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Raki -faceci
Ja znam jednego raczka- meza mojej siostry.
Na poczatku raczki sa super, do rany przyloz, kochane i w ogole..... Jednak po
pewnym czasie znajomosci staja sie coraz gorsze, mysla ze zawsze maja racje,
nie potrafia przyznac sie do bledu, i strasznie krytykuja innych jakby sami
byli idealami. Bywaja do tego bardzo zazdrosni, a w swej zazdrosci moga posunac
sie do najgorszych rzeczy (zakladanie podsluchow, sledzenie i awantury o
wyimaginowanych kochankow). Potrafia tak zdolowac czlowieka, ze osoby slabe
psychicznie moga nawet myslec o samobojstwie. Malo do grobu nie wpedzil mojej
siostrzenicy i za to ma u mnie w ryja.
Sorry, ze mnie ponioslo. Na pewno nie wszystkie raki sa takie, ale dobrze sie
im przyjzyjcie zanim podejmiecie jakas powazna decyzje.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: CO ZAWARLISCIE W PRACY O KORDIANIE???
mi poszło chyba średnio.. napisałam, że kordian jest samotny,przeżywa jaskółczy
niepokój, prosi Boga aby pomógł mu znaleźc cel i sens zycia, myśli o
samobójstwie, póżniej że podróżował po Europie i poznawał prawde o świecie i na
końcu o próbie zabicia cara. a o henryku ze jest poeta, marzy o wladzy a kieduy
juz ja ma to nie robi nic jesat bierny, ze goni za marzeniami, poezja go
zaslepila i takie tam... mam nadzieje ze zalicze choc mam obawy Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: cała prawda
Może nie,że myślą o samobójstwie,ale jakaś deprecha na pewno jest.Ja
przynajmniej mam taką małą,ale to z powodu tego,że jesteśmy sami. Nie tworzymy
silnego społeczeństwa,tworzymy społeczeństwo pełne indywidualnych jednostek. Aż
człowiekowi tęskno za czasami socjalizmu,czasami sanacji. Nieważne jaki
ustrój,ważne byśmy byli wszyscy razem,wspierali się,żyli jak żołnierze w
oddziale. A tak to każdy żyje sam, jeden kpi z drugiego,aż smutek człowieka ogarnia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: nie chce mi sie żyć.....
Zlituj się - naprawde myslisz op samobójstwie, bo nie miożesz
znieść, ze przez resztę życia nie bedziesz bita i poniazna? Że Twoje
dziecko bedzie mogło wychować się w spokojnym domu, a nie być lane
przxez damskiego boksera i bac się, ile razy tatus wróci do domu?
Czyś Ty rozum stracila?
Jesteś winna tego, ze sama nie zostawilaś bandyty, ktory śmiał
podnieść reke na ciężarna kobietę? Który mógł zabić Twoje dziecko i
to dla Ciebie nie jest problem?
Zastanów się co piszesz - samo marzenie, aby ktoś, kto zagraza Tobie
i dziecku mieszkał z Wami wymaga rozmowy z jakimś przyzwoitym
psychologiem.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: mam i nie mam męża? co zobić....
Wróciłaś po 3 miesiącach, nie tylko że nic się nie zmieniło, a jest gorzej, ty
dodatkowo w depresji, bo chociaż masz dziecko, to myślisz o samobójstwie.
Dlaczego nie zastosujesz prostego w sumie rozwiązania: kopnięcie pana w dupę,
rozwód z orzekaniem o jego winie, alimenty i święty spokój? Bo co da twoje
samobójstwo oprócz unieszczęśliwienia twojego dziecka? Nic. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: facet starszy o 9 lat
Mój szwagier jest starszy od siostry o 11 lat i jest to jeden z najlepszych ludzi, jakich w życiu poznałam.A poznać dobrego człowieka na partnera życiowego nie jest łatwo, więc jeśli tylko wiek cię martwi, to chyba niepotrzebnie.
Co do umierania? nie my o tym decydujemy (no chyba że ktoś myśli o samobójstwie),mam w rodzinie przykład, kiedy kobieta ma teraz 82 lata, pochowała 2 córki (51 i 54), więc nie bądź pewna kto kogo pochowa. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ja mam jeszcze jakieś życie?
"będąc w rzekomej ciąży z moim mężem"-ojcostwo można stwierdzić, gdy facet podda się badaniu DNA, wtedy musi płacić alimenty.
"Mąż błaga o przebaczenie już dwa
> lat "- a ty nakręcasz się, mąż źle zrobił, zdradził, ma nieślubne dziecko z inną, ale widać chce być z tobą i dziećmi, jesli ty tak nakręcasz, że myślisz o samobójstwie, to lekarz niezbędny, bo to nie jest całkiem normalne.BO: albo bierzesz z mężęm rozwód i on płaci alimenty(a to wg ciebie nie wchodzi w grę), albo- jesli decydujesz się zostać po zdradzie- powinnaś próbowac odbudować związek. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: znwou ciąza - wole umrzeć
znwou ciąza - wole umrzeć
Mam juz jedno małe dziecko, wpadłam teraz. Nie jestem, nie chce zaakceptować
tego znowu - bólu porodu, chodzenia z wielkim brzuszyszkiem, konca pracy ,
moja mała był bardzo jest bardzo absorbującym dzieckiem, przez prawie dwa lata
wstawałam do niej prawie co godzine, byłam wykończona, niejadek..i teraz
znowu. Nie planowałam więcej dzieci. Nie chce żyć, nie jem, nie śpie, non stop
płacze. Wole umrzeć niż być w ciązy, wole wziać opakowanie metocardu i zasnąć,
niż przechodzić to znowu..jestem tak rozdarta miedzy obecnym moim dzieckiem a
nieustanną myślą o samobójstwie. nie chce żyć, nie wiem tylko jak to zrobić
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: znwou ciąza - wole umrzeć
Te, laska, zamiast myslec o samobojstwie lepiej rozejrzyj sie za zyczliwym
ginekologiem. Ewentualnie kilkudniowym wyjazdem do bratnich Czech.
W miedzyczasie proponuje udac sie do psychiatry po leki antydepresyjne.
Poszukaj wsparcia wsrod bliskich (rodzina, przyjaciele), jest ci teraz bardzo
potrzebne. Przede wszystkim u meza - wiatropylna nie jestes, facet jest Twoim
partnerem zyciowym, full wsparcia (emocjonalnego, logistycznego, finansowego)
nalezy Ci sie od niego, jak psu buda.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: znwou ciąza - wole umrzeć
cota napisała:

>jestem tak rozdarta miedzy obecnym moim dzieckiem a
> nieustanną myślą o samobójstwie. nie chce żyć, nie wiem tylko jak
>to zrobić

Koniecznie zrzuć część odpowiedzialności na męża i poszukaj pomocy u
specjalisty. Jeżeli tak strasznie nie chcesz tej ciąży i tego
dziecka to pomyślcie o aborcji. Wspólnie podejmijcie decyzję.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: znwou ciąza - wole umrzeć
Triss, to, ze Ty usunelas, to naprawde nie powod, zeby ktos inny tez
to robil. To, co zrobilas, zrobilas na wlasna odpowiedzialnosc i
inne kobiety nie musza isc za Twoim przykladem. Powtarzam, ze te
kobiete znamy z paru postow, pisanych w wyraznym wzburzeniu, a to
jest za malo, zeby juz ja wsadzac do samochodu do bratnich Czech, a
to w duzej wiekszosci czynicie. Niektore z Was nawet odradzaja
wizyte u psychologa, bo a nuz przekabaci na druga strone... Czemu
Wasm tak zalezy na czyjejs smierci? I jeszcze jedno pytanie -
powiedz, co bys napisala tej kobiecie, gdyby za miesiac, dajmy na
to, napisala: "Dokonalam aborcji pod wplywem glosow z forum. Ciagle
mysle o samobojstwie". Naprawde polecam forum "Aborcja", mozesz sie
dowiedziec z niego, co sie moze z takimi kobietami dziac (ze nie
dzialo sie u Ciebie, to znowu nie jest argument). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wypróbowane sposoby na udane samobójstwo
w sumie nie wiem po co komu taki podział na śmierć naturalną i z
przyczyn innych. wśród zwierząt wzajemne pożeranie jest jak
najbardziej naturalne a i samobójstwa są na porządku dziennym.

reinkarnacja jako nadzieja samobójców? trochę to perwersyjne, bo
jak rozumiem w myśli o samobójstwie umacnia ich to, że będą mogli go
dokonać ponownie i ponownie. na różne sposoby i w różnych
okolicznościach przyrody-:) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pewna dziewczyna ma dzisiaj parę egzaminów...
Jak nie zdasz, to nic strasznego się nie stanie. Tylko wszyscy przestaną cię
lubić, a rodzice będą ci to zawsze wypominać. Znajomi się od ciebie odwrócą, a
ty będziesz myśleć o samobójstwie, bo życie bez zdanych egzaminów straci dla
ciebie sens. Oczywiście zostają jeszcze poprawkowe i komisy (albo pierwsze
teminy jeśli zdajesz dzisiaj tzw. "zerówki"), ale to już nie to samo. Przygotuj
się na cierpienie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kto ma odwagę?
- nie znoszę swojej pracy- mimo że pracuję w jednym miejscu już 9
lat, do tego stopnia że wciąż myślę o samobójstwie (z powodu pracy)
a nie jestem w stanie nic zrobić by ją zmienić
- nie znoszę ludzi i dzieci
- nie chodzę po pracy do znajomych, bo boję się że będe musiała
zdjąć buty i będą śmierdzić moje nogi (choć bez przerwy je myję,
nawet w pracy, ale i tak śmierdzą)
- nienawidzę mojego męża, z powodu jego potwiernego lenistwa, mam
ochotę go zadźgać nożem (choć często spędzamy razem miłe chwile)
- płaczę na reklamach MCDonalda chociaż nie jadam mięsa

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 10 przypadkowych faktów o Tobie
1.chcialabym byc kierowca ciezarowki
2.nie umiem parkować bo zle oceniam przestrzen
3.ludzie mysla ze jestem super szczesciwa
4.a czesto mysle o samobojstwie
5.sa tez chwile, kiedy kocham życie
6.kocham seks
7.nie mam partnera
8.kocham pieniadze
9.ledwo ciulam
10.chyba mam rozdwojenie jaźni;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szanuj moderatora swego..
A możesz mieć gorszego.
Osobiście ujął mnie ten fragment

"Jak moderator może zostać bohaterem?

- Parę miesięcy temu - opowiada Kociuba - nastolatek na forum pisał, że rzuciła go dziewczyna, życie mu się nie układa, myśli o samobójstwie. Moderator wychwycił ten post, pół godziny później numer ID tego komputera był na policji, a po trzech godzinach do domu chłopaka we Wrocławiu zastukali funkcjonariusze. On już miał przyczepiony sznur, chciał się wieszać. Moderatorowi pozostała bezimienna satysfakcja. I premia."

Moderator mógł potraktować człowieka jak trolla. Do kosza. I po poście, i po człowieku.

Myślę, że tu zawsze chodzi o zaufanie. Kiedyś np. Asienka32 użyczyła mi swojego konta. Zaufała mi. Post wylądował w koszu, ale nie dlatego, że ją zawiodłem.

Osobiście podoba mi się postawa Olsa. Widzi w tym który pisze człowieka. Nie zaognia sytuacji. Smutna prawda, ale większość trolli hodują wbrew sobie moderatorzy.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niewyspani pracownicy
Kapitalistyczne piekło i komunistyczny raj
Gość portalu: Smith napisał(a):
> Zapomnieli dopisac,ze drastycznie zwieksza sie ilosc ludzi
> chorujacych na depresje i ciezsze choropy psychiczne.
> Zycie w takim kapitalistycznym kieracie niszczy społeczenstwo i
> jego socjalne mechanizmy. Silnie rosnie ilosc samobojstw i
> kryminalnosc.

Żyję w Stanach ponad 23 lata. Gdybym wcześniej przeczytał pana
Smitha jak tu jest źle to pojechałbym na Kubę lub do Korei Płn, do
komunistycznego raju. W Korei Płn ludziom faktycznie nie przychodzi
myśl o samobójstwie - myślą skąd zdobyć jedzenie aby nie umrzeć z
głodu.

Aby nie być niewyspanym jadę do domu na lunch po którym ucinam 40
min drzemkę. Wiele ludzi jest nie wyspanych, bo kładą się za późno
spać. Brakuje im silnej woli i wyobraźni wieczorem aby pomyśleć, że
jutro będą niewyspani jeśli dzisiaj będą siedzieć do późna przed
telewizorem. Nadmiar telewizji i opieki rodziców jest przyczyną
braku dobrego wychowania dzieci. Gangi uliczne są przyczyną
olbrzymiej przestępczości. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PKP chce zlikwidować 350 połączeń regionalnych
myślisz o samobójstwie? Busem taniej i wygodniej
wyprzedzanie na trzeciego, jazda 140 km/h, pojazdy jeszcze niedawno wożące
ziemniaki, brak rozkładów... Zakopane, Lubelszczyzna, Wałbrzych - tam rozlazła
się plaga busiarstwa. To prymityw niespotykany w innych krajach UE.

Śmierć siatkarzy Avii: noc, ulewa i jazda 120 km/h... Tak się jeździ busem! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dlaczego 84% samobójców to mężczyźni
bacha76 napisała:

> A może poprostu kobiety mają mniej czasu na użalanie się nad soba. Bo mają
tyle
>
> spraw na głowie, tyle rzeczy do zrobienia, że poprostu już na rozmyślanie jak
> im źle nie maja poprostu czasu.
>
> Tzn. tak przyszło mi to to głowy, ponieważ u mnie domem zajmuje się moj mąż.
I
> często jak go pytam o coś to odpowiada mi "za chwilkę, ja teraz nie mam
czasu.
> ja myśle własnie o praniu, potem mam obiad ugotowac. Nie mam czasu itp". W
> większości domów to kobiety zajmują sie tymi sprawami i może poprostu one nie
> mają czasu na rozmyślania nad tym czego od nich się oczekuje. Bo są cały cały
> czas zajęte.


Na pewno cos w tym jest.Poza tym zazwyczaj kobieta zajmuje się bezpośrednio
dziećmi i nawet jeśli jej Zaświta mysl o samobójstwie,zbiera wszystkie siły,bo
jest odpowiedzialna za dzieci.Patrzy na nie, obcuje z nimi i dlatego o nich
musi pamiętać.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 4 • Zostało znalezionych 350 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4 
Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Just because I speak doesn't mean that anyone will listen Design by SZABLONY.maniak.pl.